niedziela, 3 maja 2020
Dobra, więc nadszedł czas żebym ja się wypowiedziała, czyli ''Chonaszczura'' Dawid sie dosyć rozpisał, ale nie dodał dlaczego my się do niego przyczepiłyśmy, więc ja jako jedna z ''Chonaszczura'' zaczęłam się do niego spinać gdzie ja z kimś w barze pisałam, a on perfidnie podszedł i do mnie zaczął pisać ''Zamknij sie szmato'', a przed tym incydentem byłam do niego neutralna, nie miałam nic do niego, a on nic do mnie, ale najwidoczniej mnie pomylił z drugą Chonaszczura, to była pierwsza sytuacja gdzie mnie wkurzył, dryga sytuacja to jak kopałyśmy mapki z ''Piekielna, Natka, Chonaszczura'' i innymi i bezczelnie wchodził na mapkę i siadał na ławeczkach żeby nas wywalało, a jak Piekielmna go wywaliła do zawołał swoją żonkę i tu masz odpowiedź czemu ona też się wlicza w tą kłótnię, Trzecie sytuacja gdzie weszłyśmy na naszego Discorda na kanał w którym był Dawid i jego żonka i ktoś jeszcze, i to jak Dawid napisał, że się smiałyśmy z głosu jego żonki nie z tego się śmiałyśmy, więc nie pisz mi jakiś farmazonów, a po drugie nie zaczęłyśmy cię wyzywać od razu jak weszłyśmy, więc tego też nie wmawiaj bo tam próbowałeś być kuluralny, ale twoja żona to cie bardziej obroniła niż ty sam siebie tymi ''ala'' mądrościami, więc jeśli chcesz zakończyć z nami tą ''drame'' to skończ zmyślać jakieś farmazony na nasz temat bo ja jako jedna z Chonaszczura ci tylko odpowiadam na to co ty zacząłeś kiedyś w barze to na tyle, Zapraszam do dyskusji w komantarzach//Chonaszczura
Kochany Dawidzie, autorze rozpiski o chonaszczurach i piekielnej. Wydaje mi się, że powinnismy to sprostować. Pisze w sowim imieniu i dziewczyn, sytuacje znam od samego początku jak nikt inny mimo ze się nie udzielałam nigdy za bardzo. Oczywiście ze nasz kochany dawid myśli, ze jak nagle napisze jeden długi i kulturalny post wszyscy będą go uwielbiać i przyznawać mu racje co do dziewczyn, otóż nie. Cieszę się ze przepraszasz chociaż jest dla mnie oczywiste ze robisz to pod publikę bo wcale nie jesteś taki dobry i miły jak to napisałeś :) Raczej jednak większość osób zdążyła zauwazyc już ze zadna z nas nie przyczepia się BEZ POWODU - nigdy tak nie zrobiłyśmy. Masz problem do nas a wcale lepszy nje jesteś, hmm dajmy na przykład sytuacje z goldami; „ja sam kupuje, mogę wam pokazać rachunki” itd. Nie rób z siebie dobrego samarytanina bo każdy komu udało się cie poznać będzie popierał moje zdanie. Przestań odstawiać afery na spotted i pokazywać jak to ty bardzo zostałeś skrzywdzony bo to żałosne. Skoncz robić jazdy i szukać afer bo bardzo dobrze zdajesz sobie sprawę z tego, ze wcale nie jesteś taki niewinny i sam lepszy do nas nie byłeś:) Czekam na dyskusje w komentarzach. Pozdrawiam Natka
Cześć kochani! Ostatnio zauważyłam na spotach troszkę wypowiedzi apropo hejtu, zatem dodam coś od siebie. Na Awatari jestem dosyć cicha, staram się unikać niepotrzebnych sporów i innych kompletnie niewartych mojego czasu kłótni. Ale nie potrafię pojąć dlaczego w tej grze jest tyle nienawiści? Przyznam szczerze, że grając parę lat temu czegoś takiego nie było, mogłeś normalnie podejść do osoby której nie znasz i zagadać: "Hej, co tam u Ciebie?" konwersacja normalnie potrafiła się kulturalnie rozwinąć. Teraz - rozwinie się, owszem ale bardziej w stronę mniejszej kultury... Dużo osób szerzy nienawiść niepotrzebnie, nawet za zwykłe stanie w barze możesz zostać zwyzywany od "szmat" itd. Chciałabym pojąć dlaczego tak jest? Przytoczę dwa znane przykłady. Np klub. Star. Nie znam przywódczyni osobiście i sprawa nie wiem jak wygląda z jej strony, może i robiła lewusy, ale co wam do tego? Pastwicie się nad nią nie wiadomo po co.. było minęło.. Ostatnią byłam świadkiem jak jakiś chłopak zaczął wyzywać dziewczyny z jej klubu, kolego po co? Masz problem? Załatw sprawę między wami. Masz z kimś kłótnie? Napisz na prywatnym. Julcia. Skorzystała z goldów, jak dużo osób no i co, trudno. Podzieliła się z innymi vipami, dużo osób też na tym skorzystało wbiła za to do top najaktywniejszych, akcja minęła a dużo osób mimo wszystko ją wyzywa dalej. Przyznam szczerze dzięki tym 'anonimowym hejterom' coraz mniej osób zaczyna grać w tą grę. Niektórzy na jad odpowiadają jadem, niektórzy zaś nie potrafią się postawić innym osobom, mają zbyt ubogi słownik patusiarskiej łaciny - i dobrze. Mniejsze levele jeśli nie mają znajomości również pakują się w paszcze lwa natrafiając na niewłaściwe osoby np. w barze pisząc "pomoże ktoś w zadaniu?". Kurwa, ludzie. Każdy z was zaczynał, niektórzy trafili do jakiś grupek od razu, inni muszą pracować na swoją "reputacje". Niektórzy z was zachowują się tak jakby młodsi lub Ci mniej zamożniejsi mieli się przed wami płaszczyć. Jesteście w błędzie. Teraz moja prośba, może olejecie to co pisze, może niektórzy nie, ale proszę was, przemyślcie to. Napiszcie do kogoś nawet głupie "hej" napewno zrobi mu się milej niż od "spierdalaj", poznajcie jakieś ciekawe osoby, poszerzcie na Awatari swoje znajomości niż tylko zatrzymując się na swoich grupach... jest mnóstwo ciekawych osób, które z pewnością byście polubili, pomóżcie komuś w zadaniu albo dajcie głupi prezent np. czerwone czekoladki. Zgadzam się z Dawidem - ZACZNIJMY W KOŃCU BYĆ RODZINĄ, JEDNĄ WIELKĄ. Nikt za nas tego nie zrobi, to MY tworzymy tą społeczność jak i grę, nie moderatorzy MY.
P.S. Wybaczcie za moją chaotyczność w tej wypowiedzi, ale chciałam to jak najszybciej napisać. Mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodziło. /pozostanę dla was jako XYZ. Miłego dnia kochani!
A i jeśli się gdzieś mylę proszę, napiszcie.
Hej dziś majowa niedziela dla mnie bardzo radosna :)
Serdecznie pozdrawiam cały Klub 160 i zapraszam wszystkich zainteresowanych na bloga
https://paulinka-161.blogspot.com/
Zapraszam na nowy post na CA! https://chomikowana-awataria.blogspot.com/2020/05/wybuchowe-prezenty-zapisy.html
Validka w tym swoim palacu to same chamy ma. Kazda "sultanka" tam jest wredna jak nwm co. A te "hatun" czy tam "fawortyt" nie wiem jak to sie nazywa, to mysla ze jezeli nosza dziecko jakiegos spierdolonego "ksiecia" to wszystko im wolno i nawet wyzszym stanowiska sie nie klaniaja. Nie bede opisywac wszystkim sytuacji jakie tam widzialam bedac czlonkiem tego gowna, ale krotko mowiac tam nikt nie ma do siebie szacunku. Validka tylko nasmiewa sie w kazdego tam, wiem to bo bylam na dosc wysokim stanowisku i czesto z nia przebywalam. Ci ktorzy mowia ze Valide sie zmienila to zapewne nawet jej nie znaja. Nadal kazdego wyzywa od psow, szczurow, debili, idiotow, a taka niby paniusia z kultura. Ludzie przychodza do niej na zabawy a ona sie tylko z nich nasmiewa, kaze nalewac sobie szrbetu i tanczyc dlaniej , smieje sie ze "zwyklych" ludzi grajacych w ta gre. Na nabory tez juz prawie nikt nie przychodzi, co mnie nie dziwi. Chcialam jeszcze poruszyc temat "Turhan i Fahriye" ktore sa zwyklymi szmatami. Widac ze sa dlugo u Validki bo zachowuja sie tak samo jak ona. Wyzywaja ludzi gdy przychodza do tego "palacu" nasmiewaja sie z nich itp.
A wiec moze zaczne od przywitania pewnie zna mnie was wielu z akcji i szczekania do kazdego ale przejdzmy do sedna gdyz iz poniewaz chcialabym sie wypowiedziec na temat jednej CHONASZCZURA mianowicie NATY
Mialam cie za dobra laske jak jeszcze zaczynalas z awa i bylas normalna i mila.Pamietam dzien jak podeszlas i sie dolaczylas do tancow gdy pytalas czy ci pomoge itd
po tym jak zaczelas sie troche wybijac i zadawac z magda w kurwe ci odjebalo zaczelas byc chamska i wredna zaczelas zadawac sie z ludzmi ktorzy nie pomyslalabym ze dosiegli by do twojego poziomu lol
gdy zaczelas jezdzic po kazdym prawie i byc chamska to juz uznalam ze wyjebie cie ze znajomych bo na kurwe mi osoba ktora ma spiny do kazdego i bez powodu tak samo jak do Dawida do jego zony EVIL DEVIL czy jak tam ona ma nie pamietam mniejsza z tym
Ale na koniec chcialabym powiedziec ze wrednym zachowaniem i byciem chamskim nic nie osiagniesz a predzej polowa ludzi cie znienawidzi :) mozesz sie domyslac kto to pisal bo i tak pewnie wiesz
I dopierdalanie sie do czyjegos glosu tez nie jest mile ;) pomysl sobie jak tamta osoba moze sie czuc.Oczywiscie popieram dawida i jego spotta ale dziewczyno, spojrz co ty ze soba zrobilas/Dziekuje
Zapraszam na bloga! Dzisiaj ostatni dzień podsyłania zgłoszeń do Konkursu.
https://stylizacjegraczyawataria.blogspot.com/2020/04/konkurs.html
Strasznie męczy mnie wchodzenie codziennie na Awatarię, żeby wbić to chociaż 300 aktywności. Za nim zostały dodane kluby na Awatarii to wchodziłam do gry normalnie, ale nie codziennie, tylko jeżeli był event, coś nowego dodali lub czasem po prostu tak o, żeby pogadać z ludzmi. A teraz mam codziennie w głowię, że muszę wejść i wbić to chociaż 300 aktywności, bo jednego dnia jak nie wbiję to wypad z klubu. Wchodzę do gry tak koło 10/11 wbijam 300 aktywności i spadam i resztę dnia mam wolną od gry. Niby mogłabym olać i nie wchodzić, ale jednak nie chcę tracić klubu... Czasami żałuję, że dodali te kluby, chociaż fajna sprawa, nowe ubrania, fryzury itp. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale serio cholernie mnie to męczy... Nienawidzę robić czegoś na siłę, a właśnie to robię.
Witajcie, a więc zacznę od początku. Jak już wiemy, Awataria to miejsce gdzie możemy poznać wiele wspaniałych, ale i też toksycznych ludzi. Niestety w przeciągu ostatnich kilku dni poznałem pare toksycznych osób, takich jak na przykład „chonaszczura” czy „piekielna”. W tym poście nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale chcę tylko napisać o tym, jak niektórzy ludzie zachowują się okropnie w stosunku do innych. Pamiętam ten dzień, poszedłem z moją żoną na skwer, jedna dziewczyna z nickiem „chonaszczura” (są 2 „chonaszczura”) podeszła do mnie i zaczeła mnie wyzywać, to samo moją żonę. Byłem dosyć wkurwiony, że się tak brzydko wyrażę. Kilka dni pózniej, spotkałem jedną z chonaszczura w barze, myślałem że to była dokładnie ta sama co była w skwerze, więc poleciało ze mnie pare nie miłych słów; za które przeprosiłem. Każdy popełnia czasem błędy, ale jesteśmy tylko ludźmi, więc czy na prawdę zwykłe „przepraszam” nie wystarczało aby opanować nasze emocje? Kilka dni po tym całym zdarzeniu zapomniałem o wszystkim, nawet o tych wyzwiskach które wyleciały z moich jak i z jednej z chonaszczura ust, myślałem że wszystko jest w porządku, do dnia w którym nie dołączyłem do grupy na discordzie. Tego dnia zaczęły do mnie pisać bodajże 3 dziewczyny, z czego wyzywały mnie że jestem „pizdą” ponieważ z nimi nie rozmawiam, byłem zajęty tamtej nocy rozmową z ważną mi osobą, ale one tego nie potrafiły zrozumieć. Jak tylko chciałem załagodzić sytuacje to znów zostałem zwyzywany od najgorszych, starałem się być kulturalny i prowadzić normalną międzyludzką rozmowę. Ponieważ na prawdę nie mam zamiaru się z nikim się kłócić, po prostu chciałem wyjaśnić całą sytuacje. Chcę również dodać ze wyśmiewanie się z głosu mojej żony również nie było w porządku ani nie na miejscu, bo jak i ja, tak i ona wam nic nie zrobiliśmy (oprócz tych wyzwisk w barze po tym jak jedna z was nas wyzywała). Chcę jeszcze tylko powiedzieć że ja również zawiniłem; pisząc przykre słowa. Tak i wy zawiniłyście, wyzywając mnie bez powodu od samego początku. - Jest sobota 2 maja, przyszłyście do mnie po tym jak pisałem o was w barze. No ale madam chonaszczury, ja pisałem przecież tylko prawdę, taką jaką piszę dokładnie w tym poście. Przeraża mnie to że zostałem potraktowany jak śmieć, a wy oczekujecie ode mnie, oraz od innych osób szacunku. Przypominam że to gra w dwie strony, jak będziecie szanować innych, to i inni będą szanować was. Nie będę się zbyt bardzo rozpisywał na wasz temat, ale zmieńcie nastawienie do ludzi, jeżeli w ogóle chcecie żeby was ktokolwiek lubił, oraz miał do was szacunek. Czy nie było po prostu lepiej przestać i sobie odpuścić to wszystko? Czy na prawdę to wyzywanie na discordzie było tego warte? Na te pytania to już musicie sobie same odpowiedzieć. Mam nadzieje że da wam to trochę do myślenia i zmienicie wasze podejście do społeczności na Awatarii. Jako społeczność na Awatarii powinnismy wszyscy się wspierać jak jedna wielka rodzinka, oraz sobie nawzajem pomagać, a nie jeszcze się kłócić i dodatkowo dołować.
/Dawid
Subskrybuj:
Posty (Atom)