co wy macie z ta ruska awa? serio w grze liczy się dla was tylko ile jest aktualizacji/ubrań, nie liczą się znajomi? ciekawe z kim tam będziecie gadać pozdro
no a może ktoś umie/uczy się rosyjskiego i chce sobie móc z kimś popisać, zawsze też można gadać po angielsku jak ktoś bardzo chce. ma ochotę grać na ruskiej to niech gra, co kogo to obchodzi
Jeżeli ta osobą jakby miała taką intecję to jasne nie ma sprawy ale na prawdę mało jest takich osób i większość na ruską idzie na te ciuchy, meble, darmowe goldy i prezenty. Dziękuje za twoje zdanie Pozdrawiam
kto mówi, że chce tam grać? pytam tylko o wrażenia, ciekawi mnie jak sobie radzą gracze bez znajomości języka i podejrzewam niechęcią ruskich do nas, ciekawi mnie również, czy nie nudzi im się tam grać, bo u nas ciężko o pomoc, a jak tam kogoś namówić? i kogo zaprosić do sąsiadów
Na pewno im się nie nudzi, ponieważ widziałem jak wydarzenia i miejsca są zawalone Jak o sąsiadów to polecam zapraszać tych co komentują na stronie społecznościowej, bo to są aktywni gracze :D Polecam Ci zaglądać na tą stronę społecznościową, bo często są tam kody promocyjne
hmm, po pierwsze można tu zaobserwować takie dramy ze szczęka opada, to lepsze niż wizyta w cyrku, po drugie można samemu jakąś dramę wywołać i obserwować reakcje, po trzecie interesuje mnie to co tu się dzieje pod względem relacji międzyludzkich, zezwierzęcenia, hejtu, upadku człowieczeństwa, prymitywizmu, itd.- ciekawe studium psychologiczne, po czwarte są kluby, jest co robić, trzeba ogarnąć dozorcę/ogrodnika, może nawet wizażystę i fotografa, można wbijać wyższy lvl, komuś pomóc bezinteresownie, gra jak gra, równie dobrze mogę zapytać po co ktoś gra w simsy no i na koniec rozwiewając twoje wątpliwości owszem, zamienię od czasu do czasu parę słów z osobami mi znanymi, ale na pewno nie na temat życia prywatnego
no dobra ty nie traktujesz tego jak ja, ja traktuje znajomych z awatarii tak samo jak tych z reala, nie narzucaj nikomu zdania... Czasami przyjaciele z internetu okazują się bliżsi iż ci z reala :)
co wy macie z ta ruska awa? serio w grze liczy się dla was tylko ile jest aktualizacji/ubrań, nie liczą się znajomi? ciekawe z kim tam będziecie gadać pozdro
OdpowiedzUsuń+1 bo przecież ważniejsze darmowe goldy i prezenty XD
Usuńno a może ktoś umie/uczy się rosyjskiego i chce sobie móc z kimś popisać, zawsze też można gadać po angielsku jak ktoś bardzo chce. ma ochotę grać na ruskiej to niech gra, co kogo to obchodzi
UsuńJeżeli ta osobą jakby miała taką intecję to jasne nie ma sprawy ale na prawdę mało jest takich osób i większość na ruską idzie na te ciuchy, meble, darmowe goldy i prezenty.
UsuńDziękuje za twoje zdanie
Pozdrawiam
osoba* jak by*
Usuńkto mówi, że chce tam grać? pytam tylko o wrażenia, ciekawi mnie jak sobie radzą gracze bez znajomości języka i podejrzewam niechęcią ruskich do nas, ciekawi mnie również, czy nie nudzi im się tam grać, bo u nas ciężko o pomoc, a jak tam kogoś namówić? i kogo zaprosić do sąsiadów
Usuńno może ty akurat nie ale znam osoby co odchodziły z awy polskiej i przenosili IE na ruska, nawet nie znając języka głupota totalna xD
UsuńNa pewno im się nie nudzi, ponieważ widziałem jak wydarzenia i miejsca są zawalone
UsuńJak o sąsiadów to polecam zapraszać tych co komentują na stronie społecznościowej, bo to są aktywni gracze :D
Polecam Ci zaglądać na tą stronę społecznościową, bo często są tam kody promocyjne
Jacy znajomi? W Grze? Poważnie? Ojej.
OdpowiedzUsuńno jasne, po co grasz skoro nie masz znajomych?
Usuńhmm, po pierwsze można tu zaobserwować takie dramy ze szczęka opada, to lepsze niż wizyta w cyrku, po drugie można samemu jakąś dramę wywołać i obserwować reakcje, po trzecie interesuje mnie to co tu się dzieje pod względem relacji międzyludzkich, zezwierzęcenia, hejtu, upadku człowieczeństwa, prymitywizmu, itd.- ciekawe studium psychologiczne, po czwarte są kluby, jest co robić, trzeba ogarnąć dozorcę/ogrodnika, może nawet wizażystę i fotografa, można wbijać wyższy lvl, komuś pomóc bezinteresownie, gra jak gra, równie dobrze mogę zapytać po co ktoś gra w simsy no i na koniec rozwiewając twoje wątpliwości owszem, zamienię od czasu do czasu parę słów z osobami mi znanymi, ale na pewno nie na temat życia prywatnego
Usuńno dobra ty nie traktujesz tego jak ja, ja traktuje znajomych z awatarii tak samo jak tych z reala, nie narzucaj nikomu zdania... Czasami przyjaciele z internetu okazują się bliżsi iż ci z reala :)
Usuń