poniedziałek, 15 czerwca 2020

Tak się zastanawiam czy niektórych przywódców nie po******.... Już rozumiem tą aktywność i rywalizację, ale wpłacanie G? XD Rozumiem to 10 jeszcze przeżyje, ale to klub powinien być dla ludzi a nie ludzie dla klubu, po co mi taki klub z którego nic nie mam a do którego muszę jeszcze dopłacać z 20 G tygodniowo. Ciekawe co zrobicie jak wróci szkoła i dzieci nie będą mogły robić rywalizacji. Fakt chodzi o miedziaki, ale przecież z rywalizacji tez się je dostaje..Przy okazji znacie jakieś spoko kluby do których nie trzeba dopłacać, osobiście polecam [LOL] Atypowi.

7 komentarzy:

  1. "Tak się zastanawiam czy niektórych przywódców nie po******" Dobry przywódzca chce poprostu aby jego klub się rozwijał a nie stał w miejscu, czasami trzeba też dać coś więcej od siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to nic nie masz? kasa idzie na odblokowanie przedmiotów klubowych

    OdpowiedzUsuń
  3. a za co przywódca odblokowałby ubrania i meble jeśli nikt nic nie wpłaci?XD 20g tygodniowo to nie jest wcale dużo, mógł(a)byś się czepiać gdybyś musiał(a) wpłacać 100

    OdpowiedzUsuń
  4. Totalnie się nie zgadzam. Dzięki miedziakom przywódca odblokowuje meble do lokalizacji klubu, wygląd, ubrania. A 20G tygodniowo to naprawdę nie dużo ;) Wróci szkoła to w sobotę i niedziele jestem pewna, że każdy by znalazł czas na zrobienie 20G które zajmuje 4/5 minut, u niektórych nawet krócej. Raczej problem większy po powrocie do szkoły będzie z punktami rywalizacji, bo nie będzie się w stanie w nocy siedzieć i przez większość dnia. A apropo klubów to w każdym z tych lepszych klubów trzeba wpłacać G. W ROME jak byłam kiedyś to trzeba było dziennie przynajmniej 2G wpłacić (nie wiem jak teraz jest), w TSC jak byłam to w piątek lub w sobotę trzeba było wpłacać 50G, teraz z tego co wiem to 40G. W STAR też byłam i też coś trzeba było wpłacać, ale tam byłam już dawno i nie mam totalnego pojęcia jak teraz to wygląda. Nie znajdziesz dobrego klubu, gdzie nie trzeba wpłacać G, bo w tych klubach z wyższej półki trzeba wpłacać coś. "to klub powinien być dla ludzi a nie ludzie dla klubu", może głupie porównanie, ale to jest jak z pracą w prawdziwym życiu, co przychodzisz do pracy i nic nie robisz? Tylko szef robi, a ty nic? Jest na odwrót, pracujesz, żeby zarobić. Tak samo w klubie "pracujesz", żeby mieć unikatowe ubranie i wygląd, których nie kupisz w sklepie i w salonie piękności.

    OdpowiedzUsuń
  5. atypowi to najlepszy klub na jaki mogłam trafić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę bzdura. Nic nie dostajesz? Jesli jest lepszy klub to na pewno dostajecie ze skrzynki - 2G, co daje 14G tygodniowo, czyli sam z siebie musisz wpłacić jako tako tylko 6G... Oprócz tego masz jeszcze ubrania, wygląd...

    OdpowiedzUsuń
  7. Również polecam klub Atypowi. Nie dość, że wymagania nie są jakieś nie wiadomo jak duże, to jeszcze bardzo przyjazna atmosfera :D

    OdpowiedzUsuń